lifestyle

Samsung Level U – recenzja

9 Gru , 2016  

samsung level u

Samsung Level U na szyi, telefon w torbie

Bezprzewodowe słuchawki trafiły w moje ręce w maju, ale ich prawdziwe atuty odkryłam właśnie teraz. Podczas zimy, gdy jestem schowana pod wieloma warstwami, w tym otulona ciepłym szalikiem i solidną puchową kurtką sprawdzają się idealnie.

Telefon spokojnie mogę schować w torbie, bez obaw, że zahaczę o kabelek i przez to wypadnie mi z ręki. W pierwszej chwili nadal miałam odruch trzymania smartfona, ale później na szczęście nawyk mija. Wolne ręce przy prawie trzy letniej córce są na wagę złota.

lvlu51

samsung level u

Zamiast naszyjnika

Słuchawki bezprzewodowe Samsung Level U trafił do mnie w wersji białej, ale dostępne są jeszcze w wersjach granatowej, czarnej i złotej. Są lekkie i równocześnie solidne – nie ma wrażenia skrzypiącego plastiku pod palcami. Bez problemu noszę je na szyi cały dzień, a zdarzało mi się o nich zapomnieć. Są nie tylko funkcjonalne, ale co dla mnie bardzo ważne, bardzo eleganckie. Końcówki łączą się na szyi przy pomocy wbudowanego magnesu, więc nie ma obaw, że przez przypadek je strącę na ziemie. W zestawie znalazły się trzy pary gumowych osłonek. W moim przypadku najlepiej sprawdzają się największe które wypełniają ucho. Dzięki temu trzymają naprawdę dobrze.

Koniec z plątaniną kabli

samsung level u

Łącze się z moim LG G4 po Bluetoothie. Można również korzystać ze specjalnej aplikacji, ale jak dla mnie jest to zupełnie zbędne. Aby sparować urządzenia musicie włączyć Bluetooh, uruchomić słuchawki (przełącznik on/off na tyle słuchawek) i przytrzymać przycisk na końcówce (obok zgłaśniania i zciszania), aż dioda na słuchawkach zacznie mrugać na niebiesko-czerowno. Wtedy słuchawki są do wykrycia na liście urządzeń i dodania. Przez parowanie wystarczy przejść raz.

samsung level u

W praktyce

Przy ładowaniu słuchawek przez 2-3 godziny bateria wystarczy mi na około dwa – trzy dni. Gniazdo ładowania jest takie same jak do telefonu.. Korzystałam z nich do odbierania połączeń i słuchania muzyki w podróży. W domu sprawdzałam równie dobrze, zasięg słuchawek w zupełności sprawdził się na 46 m2 mieszkaniu. W tym czasie telefon może spokojnie się ładować, nie spotkałam się, aby kiedykolwiek mi przerwały podczas krzątania się. Awaryjnie zawsze miałam pod ręką zwykłe słuchawki. Sytuacja w której chcecie posłuchać muzyki, a słuchawki się rozładowały jest dosyć dziwna. Podobnie jak z rozładowanym Kindlem i czytaniem papierowych książek. Nie jestem jakimś specjalnym audiofilem, dlatego ciężko ocenić mi jakość dźwięku. W mojej opinii nie ma różnicy w jakości muzyki w stosunku do słuchawek przewodowych podłączonych do telefonu, więc można powiedzieć, że są równie dobre.

W mojej ocenie słuchawki to bardzo fajny dodatek. W 100% nie mogłabym odjeść od swoich zwykłych, przewodowych słuchawek, ale są sytuacje kiedy słuchawki bezprzewodowe mają dużą przewagę. Samsung Level U ma piękny design i broni się również wykonaniem. Cena słuchawek wydaję się przy tym rozsądna (około 270zł).

Komentarze